Rozmowa na temat muzyki do Panoramy
19-X-2005
Opowiedz o powstawaniu muzyki do Panoramy. Wspominałeś, że projekt robiłeś na samplach?
Tak. Przedstawiłem kilka wersji, jedna z nich została wybrana; i nad tym tematem muzycznym siedziałem 3 miesiące w sumie; bo nagrałem 27 minut muzyki. To co słychać w Panoramie, czyli główny sygnał; a nagrałem też pogodę, biznes, podkłady pod sport. Nagrali to muzycy Filharmonii Narodowej i soliści, m.in. DesOrient; nagrywał Rafał Paczkowski. To była duża i fajna praca.
Jest szansa na jakieś wydanie tej muzyki?
No właśnie o dziwo jest szansa, bo zleceniodawcy są zadowoleni, i chcą zrobić takie wydanie promocyjne w małym nakładzie. Sporo jest materiału, bo to jest 27 minut przyjętej muzyki; a wersji samej Panoramy ja mam kilka godzin – sygnału, który trwa minutę.
Ja się „wkopałem” w tak ogromną robotę; myślałem, że to będzie mały sygnalik, który się machnie z środy na czwartek; a to była góra roboty. Przy tym miałem przygody z tym moim oprogramowaniem – to się nazywa Vienna Symphonic.
Czy od początku ta muzyka była planowana do nagrania z „żywą” orkiestrą?
Sygnał narodowej telewizji, to jest nasza wizytówka. Moim marzeniem było zatrudnienie najwybitniejszych muzyków i to się częściowo spełniło.
Wzorowałeś się na innych serwisach informacyjnych?
Ja nie mam telewizora, a w tej chwili jestem specjalistą od wiadomości. Musiałem usiąść przed telewizorem i śledzić jak to jest robione – a to jest ogromny, fantastyczny rynek. To jest niesamowite jak oni się wszyscy ścigają: CNN, BBC...

Z Michałem Lorencem rozmawiali: Rafał Mrozowski i Łukasz Remiś